9.73. Tłuszcze (g) 0.35. 100 gramów Biała fasola (gotowana) zawiera 139 kcal (582 kJ), 9.73 gramów białka, 25.1 gramów węglowodanów, 6.3 gramów błonnika pokarmowego i 0.35 gramów tłuszczów. Rodzaje miodu o niskim indeksie glikemicznym. Jeśli jesteś zainteresowany wykorzystaniem miodu jako naturalnego słodzika w swojej diecie cukrzycowej, ważne jest, aby wybrać rodzaj miodu o niskim indeksie glikemicznym. Jak wspomnieliśmy wcześniej, miód o IG 55 lub niższym jest uważany za niski. Niektóre rodzaje miodu o niskim IG Część badan pokazuje również, że dieta oparta na niskim indeksie glikemicznym może dobrze służyć kobietom chorującym na policystyczne jajniki. Produkty o niskim indeksie glikemicznym (polecane w diecie) Jaja 0; Kawa, herbata 0; Majonez (jaja, olej, musztarda) 0; Owoce morza 0; Ryby 0; Sery tłuste (żółty, pleśniowy itp.) 0 W tym artykule przedstawimy pięć sposobów na przygotowanie zdrowych i egzotycznych obiadów z niskim indeksem glikemicznym. Warzywa o niskim indeksie glikemicznym; Warzywa są niezwykle ważnym elementem każdego zdrowego obiadu. Warto wybierać te o niskim indeksie glikemicznym, takie jak: szpinak, brokuły, cukinia, ogórki czy szparagi. Spożywanie węglowodanów o niskim IG powoduje uczucie sytości, zmniejsza do minimum poposiłkową sekrecję insuliny, a także opóźnia uczucie głodu. Produkty o niskim indeksie glikemicznym to najczęściej surowe nieprzetworzone warzywa np. cukinia, czosnek, warzywa zielone, a także inne produkty takie jak makaron sojowy, świeże P rodukty o niskim indeksie glikemicznym powodują małe zmiany w stężeniu cukru, z kolei po spożyciu produktów o wysokim IG, możemy się spodziewać wzrostu glukozy we krwi. Korzystanie z tabel IG pomaga kontrolować ryzyko wystąpienia poważnych chorób metabolicznych i przebieg cukrzycy, dlatego Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) czy Nazwa Wartość Poziom Indeks glikemiczny 80 Ładunek glikemiczny 12.8 Indeks glikemiczny (IG) Fasola (gotowana) wynosi 80, co klasyfikuje go jako produkt o wysokim IG. Ładunek glikemiczny (ŁG) Fasola (gotowana) wynosi 12.8, co klasyfikuje go jako żywność o średnim ŁG. Fakty żywieniowe Kalorie (kcal) 123 Węglowodany (g) 21.5 Błonnik pokarmowy (g) 5.5 Białka (g) 7.8 Tłuszcze Lepszym wyborem będą zatem produkty o niskim indeksie glikemicznym jak np. zielone warzywa, pomidory, chleb pełnoziarnisty, a często również żywność bezglutenowa w postaci np. pieczywa i przekąsek pozbawionych cukru i soli, które powodują wolniejsze wchłanianie się glukozy, co prowadzi do łagodnego podwyższenia glikemii i ŁG= ilość węglowodanów w porcji spożytego produktu x IG produktu/100. *niski ŁG produktu <10, średni 11-19, wysoki > 20. Z drugiej strony są również produkty o niskim indeksie glikemicznym, ale ze względu na swój skład, niewarto po nie sięgać, np. krem czekoladowy nutella. Następnie zupę zdejmujemy z ognia i dodajemy mozzarellę. Doprawiamy do smaku Całość lekko blendujemy, dosłownie 3-4 pulsy blenderem żyrafą. Gotową zupę krem podajemy z natką pietruszki! Smacznego! Smacznego! Więcej przepisów znajdziesz tutaj. Jeśli potrzebujesz dietę z niskimi indeksem glikemicznym rozpocznij współpracę i crAlhS. Indeks glikemiczny (IG) jest wskaźnikiem, który informuje jak szybko wzrasta poziom glukozy we krwi po spożyciu określonego produktu spożywczego. Tabele z IG pomagają we właściwym doborze tych produktów. Czy warto włączyć je do diety? Poznajcie fakty i mity o produktach z niskim indeksem jest indeks glikemiczny?Indeks glikemiczny (wskaźnik glikemiczny, IG) klasyfikuje produkty żywnościowe na podstawie ich wpływu na poziom glukozy we krwi, w 2-3 godziny po ich że IG glukozy wynosi 100. Produkty, które mają indeks glikemiczny poniżej 50 są zaliczane do żywności o niskim indeksie glikemicznym. To właśnie ich powinniśmy spożywać jak o IG 55-70 są zaliczane do żywności o średnim indeksie glikemicznym. Nie ma przeciwwskazań, aby je spożywać, jednak powinniśmy to robić rzadziej niż w przypadku produktów o niskim kategorią są produkty mające IG większy niż 70 -należy ich unikać, bądź jeść je na poziom indeksu glikemicznego ma też sposób przygotowania i spożywania chodzi o makaron, to najlepiej jest go spożywać al dente. Czas gotowania jest najkrótszy, indeks glikemiczny jest mniejszy od tego, który posiadałby makaron gotowany marchewka ma niższy IG od marchewki jest z sokami. Surowe jabłko ma niższy poziom IG od soku wyciśniętego z jabłka. Owoce i warzywa o niskim indeksie glikemicznymWarzywa o niskim IGSałata i sałata lodowa (IG 10),szpinak, rzodkiewka, por, pomidor, ogórek, papryka, cukinia i cebula (IG 15).Warzywami o najwyższym indeksie glikemicznym są bób gotowany (IG 65-80), dynia (IG 75) czy też ziemniaki gotowane (IG 95).Owoce o niskim IGAwokado (IG 10),agrest i czarna porzeczka(IG 15),wiśnie (IG 22),grejpfrut i maliny (IG 25).Dla porównania:jabłko ma IG 38, a sok jabłkowy już 40;pomarańcza – IG 42, sok pomarańczowy już IG także: Które owoce mają najmniej kalorii?Węglowodany o niskim indeksie glikemicznymJakie produkty zawierają dużo węglowodanów o niskim IG? To na pewno:kasza gryczana i płatki owsiane (IG 40),chleb żytni razowy (IG 50),ryż brązowy i makaron dwujajeczny gotowany (IG 55).Warto jest zamienić niektóre produkty z wysokim IG na ich odpowiedniki z mniejszym IG. Na przykład:chleb pszenny zmienić na razowy,zwykły makaron podmienić na wieloziarnisty,ryż biały zastąpić z niskim indeksem glikemicznymDieta o niskim IG jest najbardziej korzystna dla naszego zapobiec wielu chorobom, np. cukrzycy i spożyciu produktów z niskim IG czujemy się bardziej najedzeni i później sięgamy po kolejny żywności o niskim indeksie glikemicznym sprzyja także utrzymywaniu masy jest, aby pierwszy posiłek spożywać do godziny po obudzeniu (śniadanie jest najważniejszym posiłkiem w ciągu dnia), a kolację najpóźniej dwie godziny przed snem. Należy też pić dwa litry wody dziennie i unikać kolorowych napojów słodzonych, ponieważ są one bardzo zwracać uwagę na sposób, w jaki przyrządzamy potrawy – jeśli smażymy – to w niskiej zawartości tłuszczu; jeśli gotujemy – to na parze lub w też unikać spożywania cukru i ważne jest, aby w naszej diecie pojawiały się ryby. Te zawierają dużo cennych kwasów i papierosy to używki, których powinniśmy unikać, a najlepiej całkowicie je internecie można znaleźć sporo przepisów na dania z niskim IG. Jest ich naprawdę mnóstwo i z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie. Zazwyczaj są to różne sałatki owocowe lub warzywne, często z dodatkiem kurczaka. Popularne są też pieczone potrawy i zupy. Należy unikać potraw gotowych, paczkowanych i fast artykuły: to nasza pasja! Jaki trening przynosi najlepsze efekty i jaka dieta pomoże Ci osiągnąć upragniony cel? U nas znajdziesz wszystkie informacje niezależnie od tego czy Twoim założeniem jest budowa masy mięśniowej, idealna rzeźba, czy redukcja tkanki tłuszczowej. Dieta o niskim indeksie glikemicznym kcal: 1200 | 1500 | 1800 | 2000 | 2500 | 3000 Dieta o niskim indeksie glikemicznym ma na celu ustabilizowanie poziomu cukru we krwi. Opiera się na produktach o średnim i niskim indeksie glikemiczym, na który dodatkowo wpływ ma rozdrabnianie, czy obróbka termiczna. Odpowiednio przyrządzone dania, które komponujemy na bazie takich produktów zapobiegają nagłym atakom głodu i wahaniom insuliny we krwi, a przez to hamują odkładanie się tkanki tłuszczowej. czytaj więcej Charakterystyka: niski IG Dla kogo: dla diabetyków, osób chcących wyregulować masę ciała, zapobiegać atakom głodu i odkładaniu się tkanki tłuszczowej. Przykładowy jadłospis diety o niskim indeksie glikemicznym Dzień 1 Dzień 2 Dzień 3 Dzień 4 Dzień 5 Dzień 6 Dzień 7 Śniadanie: Pasta po nicejsku z pieczywkiem Obiad: Spaghetti bolognese z wołowiną Podwieczorek: Krem brokułowy z gruszką i serem gorgonzola Kolacja: Sałatka z bobem Śniadanie: Jajecznica z mozzarellą Obiad: Filet z indyka w musztardowym sosie z dzikim ryżem i kapustką Podwieczorek: Zupa meksykańska o niskim indeksie Kolacja: Pomidor faszerowany pastą z hummusu i kawioru Śniadanie: Zielony banan w gryczanym cieście Obiad: Kurczak po turecku na kaszy pęczak Podwieczorek: Zupa jarzynowa po prowansalsku Kolacja: Zapiekanka po włosku z serem Śniadanie: Hummus z suszonym pomidorem Obiad: Pieczona ryba w sosie beszamelowo-pomarańczowym z kalafiorem i kaszą gryczaną Podwieczorek: Harira o niskim indeksie glikemicznym Kolacja: Leczo pomidorowe z pieczywkiem o niskim indeksie Śniadanie: Naleśniki z twarożkiem i szpinakiem Obiad: Schab w panierce owsianej z kaszą gryczaną i kapustką zasmażaną Podwieczorek: Rosołek białkowy o niskim indeksie glikemicznym Kolacja: Sałatka po włosku z dipem z suszonych pomidorów Śniadanie: Szakszuka z pomidorem Obiad: Kurczak w sosie szpinakowym na makaronie Podwieczorek: Zupa brukselkowa Kolacja: Brokuł w cieście gryczanym z sosem tzatziki Śniadanie: Caprese z pieczywkiem Obiad: Curry z udkiem z kurczaka na dzikim ryżu Podwieczorek: Zupa grzybowa Kolacja: Tortilla z tuńczykiem o niskim indeksie glikemicznym Łódzkie pudełko Dla kogo jest dieta o niskim indeksie glikemicznym? Dieta o niskim indeksie glikemicznym przeznaczona jest nie tylko dla diabetyków. Indeks glikemiczny wskazuje, jak poziom glukozy we krwi zmienia się po spożyciu danych produktów, co ma bezpośredni związek ze skokami insuliny oraz odkładaniem się tkanki tłuszczowej. Nasza dieta o niskim indeksie glikemicznym jest więc przeznaczona dla wszystkich, którzy chcieliby odżywiać się zdrowo i zredukować tkankę tłuszczową. Dodatkowo 4 posiłki spożywane o stałych porach podkręci Twój metabolizm i pozwoli cieszyć się pełnią energii, lepszym samopoczuciem oraz wyraźną poprawą sylwetki. Na czym opiera się dieta o niskim indeksie glikemicznym? Dieta o niskim indeksie glikemicznym opiera się na produktach, po spożyciu których poziom glukozy we krwi nie osiągnie wysokiego poziomu. Ma to ogromne znaczenie dla diabetyków, ale również wpływa korzystnie na profilaktykę cukrzycy, insulinooporności oraz otyłości. W naszej diecie o niskim indeksie glikemicznym znajdziesz wiele produktów od lokalnych dostawców skomponowanych w zdrowe i smaczne dania, które nie będą powodowały skoków insuliny, co z pewnością poprawi Twoje zdrowie i samopoczucie. Nasze pozostałe diety Gdzie wozimy? Łódź i okolice, Warszawa i okolice Nie jestem fanką diet i uważam, że nie są one dobrym rozwiązaniem. Dieta jako taka kojarzy się z czymś, co trwa określony czas: miesiąc, dwa, 40 dni jak dieta dr Dąbrowskiej, pół roku czy X czasu… Ale jak to się stało, że przeszłam na dietę o niskim indeksie glikemicznym? Otóż przejście na nią zaproponował mój endokrynolog ze względu na niedoczynność tarczycy, a także rozchwiane wyniki badań po ciąży. Powiedział, że według ostatnich badań to właśnie odżywianie zgodnie z zasadami niskiego IG może mi pomóc przywrócić wyniki do normy na stałe. Kilka lat temu namówił mnie na dietę bezglutenową, bo było wtedy głośno o wpływie glutenu na zapalenie tarczycy. Wtedy po 3 miesiącach nie było żadnych zmian, więc uznaliśmy, że bez sensu odmawiać sobie tak wielu przyjemności. Z dietą o niskim IG jest inaczej. To raczej “styl życia”, aniżeli dieta sensu stricto i pisząc “dieta” w dalszej części tekstu na myśli mam właśnie styl odżywiania, a nie dietę w rozumieniu czegoś na chwilę, czegoś skończonego. Dlatego też myślę, że jeśli wyniki po 3 miesiącach mi się poprawią i ustabilizują na rozsądnym poziomie, to wcale z niego nie zrezygnuję . Żeby jednak na poważnie zabrać się za ten temat przeczytałam trochę artykułów, prześledziłam tabele z wartościami IG, a następnie umówiłam się na wizytę u dietetyka. W tym tygodniu kupię też jedną lub dwie książki, by bliżej poznać szczegóły. Dlaczego przeszłam na dietę o niskim IG? Moim problemem jest tarczyca. Nie mam problemów z poziomem cukru czy insuliny, nie mam stwierdzonej insulinooporności czy jakiejkolwiek cukrzycy. Choć cukrzycą w jakimś stopniu mogę być obciążona, bo miał ją mój dziadek, więc czynnik genetyczny istnieje. Na razie póki co wyniki mam i miałam w normie. W ciąży także wszystkie badania na cukier przeszłam śpiewająco, więc skłonności do cukrzycy raczej lekarze u mnie za zauważają. Nadrzędny cel jest taki, by tę moją tarczycę “wyciszyć” i złagodzić stan zapalny. Temu ma właśnie służyć nowy sposób odżywiania. Znam dwie osoby, które przestrzegały tej diety ze względu na insulinoodporność i mówiły mi, że “nic nie mogą jeść”. Po wizycie u dietetyka okazało się jednak, że nie taki diabeł straszny. Jeść można praktycznie wszystko, co nie jest przetworzone, oczywiście z pewnymi wyjątkami. Indeks glikemiczny Indeks glikemiczny, zwany w skrócie IG, jest wskaźnikiem ukazującym w procentach jak szybko wzrasta stężenie glukozy we krwi po zjedzeniu określonego produktu w porównaniu ze wzrostem następującym po spożyciu czystej glukozy. Innymi słowy mówi o tym, jak szybko po spożyciu danego produktu wzrośnie poziom cukru we krwi. Poziom IG wyczytany z różnych tabeli może się różnić, ponieważ każdy ośrodek przeprowadzający pomiary dokonuje ich na grupie innych pacjentów. Z ich wyników wyciąga się średnią – stąd różnice. Dlatego też najlepiej przejrzeć 2-3 tabele (polecam np. tę na stronie oraz i sprawdzić co one mówią o produktach najczęściej przez nas jedzonych. Zasadniczo jedzenie dzieli się na trzy podgrupy, wyróżnia się produkty o: niskim IG – poniżej 55, średnim IG – mieszczącym się w przedziale 55-70, wysokim IG – powyżej 70. Pionierem tej koncepcji jest, pewnie Wam znany, dr Michel Montignac. To on w 1986 roku napisał książkę „Dieta dla biznesmena”, która bardzo szybko stała się światowym bestsellerem i doprowadziła do wydania rok później jeszcze słynniejszego tytułu – „Jeść, aby schudnąć”. Od razu napiszę, że na tej diecie nie jetem, bo jest to co innego, niż dieta o niskim IG. Dieta Montignac’a dzieli się na fazy, w których je się określone produkty i należy przestrzegać zasad niełączenia określonych rzeczy ze sobą, owoce je się na czczo itd. W diecie o niskim IG tych faz nie ma, liczy się za to indeks glikemiczny produktów czy też ładunek glikemiczny całego posiłku. Kilka zasad, jakie dostałam od dietetyka: trzeba kierować się wartościami z tabeli zawierającej wyliczenia IG dla poszczególnych produktów nie można podjadać między głównymi posiłkami warto pić dużo wody można pić dowolnie dużo herbaty (czarnej, zielonej, białej, żółtej czy czerwonej) i czarnej kawy – oczywiście bez cukru kawa z mlekiem między posiłkami liczona jest jako odrębny posiłek, bo podnosi cukier we krwi, więc trzeba z niej zrezygnować i zostawić jej picie do posiłku (najlepiej jednak przejść zupełnie na kawę czarną) trzeba ograniczyć produkty wysoko przetworzone i zawierające dużo cukrów, bo mają wysoki IG najlepiej jeść warzywa na surowo np. w postaci sałatek i surówek owoce ograniczamy do 200 g dziennie, najlepsze są owoce jagodowe i cytrusy oraz jabłka/gruszki dojrzałe owoce mają wyższy IG niż niedojrzałe np. banan ma wyższy IG, niż zielony na wartość indeksu glikemicznego wpływa czas gotowania produktów, stopień ich rozdrobnienia, a nawet ich zamrażanie np. zupa warzywna ma najwyższy indeks glikemiczny zaraz po ugotowaniu; gdy ostygnie i podgrzeje się ją ponownie będzie miała już niższy indeks, gdy się ją zamrozi i rozmrozi – także będzie miała niższy, niż zaraz po ugotowaniu; na drugi dzień, gdy przez noc postoi w lodówce, także jej IG będzie niższy powinno się zrezygnować z zup-kremów – trzeba jeść zupy z warzywami pokrojonymi w kawałki i nierozgotowanymi! ugotowane warzywa mają wyższy IG, niż warzywa surowe np. ugotowana marchew ma IG ok. 55-65 , a surowa tylko ok. 30 makaron i kasze gotujemy al dente, zrezygnować trzeba z kasz drobnych (kuskus, jaglana, manna itp.), które mają wysoki IG co najmniej 2 razy w tygodniu na obiad zalecane są ryby morskie w moim przypadku, ze względu na problemy z tarczycą, zrezygnowałam w dużej mierze z jedzenia warzyw kapustnych (jak kalafior, brokuł, brukselka, kapusta), gdyż wzmagają odczyn zapalny tarczycy – dozwolone są one za to w formie kiszonek trzeba zrezygnować z alkoholu i trzeba się ruszać Czy trzeba zrezygnować w ogóle ze słodyczy? Jeśli macie insulinooporność lub cierpicie na cukrzycę, to zapewne dietetyk powie, że nie macie wielkiego wyboru i powinniście zrezygnować ze wszystkiego co słodkie. W moim przypadku jest trochę inaczej, bo moja dieta nie musi być aż tak restrykcyjna, jak osoby chorej na te poważne dolegliwości. Pani dietetyk powiedziała mi, że jeśli mam ochotę na domowy sernik, to mogę zjeść kawałek, ale zaraz po innym posiłku np. obiedzie. Chodzi o to, by deser był częścią posiłku, a nie np. popołudniową kawą z ciastem. Jeśli ten sernik będzie częścią posiłku, to jego wyższy IG zostanie zbilansowany przez mięso/rybę oraz surówki czy sałatkę podaną do obiadu. W takim przypadku powinnam też zrezygnować z jedzenia innych węglowodanów, czyli np. kaszy. Oczywiście nie mogę jeść tego sernika codziennie. Na takie odstępstwa mogę sobie pozwolić maksymalnie raz czy dwa w tygodniu. Ale jak widzicie dramatu nie ma. Dieta o niskim IG – jak zmienił się mój sposób odżywiania? Na razie mój jadłospis jest dość ubogi, bo dopiero wgryzam się w temat. Jem wiele rzeczy, jakie jadłam wcześniej. Najważniejsze różnice, jakie zaobserwowałam do tej pory, są następujące: kawę z mlekiem piję tylko do śniadania, w ciągu dnia piję kawę przelewową póki co zrezygnowałam z mlecznych owsianek na śniadanie – mogę za to zjeść owsiankę robioną na wodzie lub pół na pół wodzie z mlekiem i na zwykłych płatkach (a nie na błyskawicznych czy górskich, jakich używałam do tej pory), ale powinnam do niej dodać kilka orzechów, które obniżą jej IG jem więcej pieczywa, co jest dla mnie dużym zaskoczeniem jem jeszcze więcej warzyw, choć myślałam, że jem już i tak sporo staram się jeść śniadanie do 1h po przebudzeniu – jest to trudne ze względu na przygotowywanie malucha do żłobka, robienie mu jedzenia karmienie. Przyznam, że dopiero 4 razy na 10 udało mi się zjeść śniadanie w tej pierwszej godzinie od wstania z łóżka. ciasto będzie odtąd częścią posiłku, a nie np. podwieczorkiem z kawą czy herbatą (przez pierwsze 10 dni nie miałam okazji jeść ciasta, więc piszę to w czasie przyszłym) Mój przykładowy jadłospis wygląda tak: śniadanie (ok. 8:00): omlet z 2 jajek; kromka żytniego chleba na zakwasie posmarowana cienko masłem, dużo świeżych warzyw – zwykle miska z sałatką i pomidorkami truskawkowymi, ogórki konserwowe itp.; kawa z mlekiem 1-2 kanapki na chlebie żytnim na zakwasie; chuda wędlina lub twaróg; warzywa – jak wyżej; kawa z mlekiem 2 parówki z szynki; kromka żytniego chleba na zakwasie posmarowana cienko masłem; 1 łyżeczka musztardy, 1 łyżeczka ketchupu; warzywa – jak wyżej; kawa z mlekiem szakszuka z dwóch jajek; ciemne pieczywo; kawa z mlekiem drugie śniadanie (ok. 11:00): jogurt naturalny; do 200 g owoców (jabłka, gruszki, cytrusy, owoce jagodowe); czarna kawa lub herbata zupa warzywna (ok. 13:00) drugie danie (ok. 15:00): 120 g mięsa np. stek wołowy + zestaw surówek + 30 g kaszy gryczanej palonej, brązowego ryżu, kwinoa (waga przed ugotowaniem) 120 g ryby np. polędwica z dorsza, filet z halibuta w sosie pomidorowym + zestaw surówek + 30 g kaszy gryczanej palonej, brązowego ryżu, kwinoa klopsiki warzywne z sosem + zestaw surówek + 30 g kaszy gryczanej palonej, brązowego ryżu, kwinoa gulasz warzywny + zestaw surówek + 30 g kaszy gryczanej palonej, brązowego ryżu, kwinoa kolacja (ok. 18:00): serek wiejski + sałatka + kromka chleba żytniego na zakwasie z masłem sałatka grecka, sałatka z mozzarellą + kromka chleba żytniego na zakwasie z masłem Jak widzicie to nie jest żadna głodówka czy dieta ograniczająca kalorie. Je się dużo i dobrze. Jedzenia jest naprawdę sporo, więc nie ma mowy o burczeniu w brzuchu. Dodatkowo jeżdżę na rowerze, tak samo jak wcześniej, czyli 5 razy w tygodniu po 12 km, co zajmuje mi średnio 40 minut, czyli 1 odcinek serialu 😉 Dieta o niskim IG – co jest najtrudniejsze? Najtrudniej jest zdecydowanie w restauracjach, do których chodzimy średnio raz-dwa razy na tydzień. Tu trzeba nieco pokombinować i nie można zjeść do końca wszystkiego, co by się chciało. Trzeba więc z głową komponować posiłki. Ale jest to do zrobienia. Poniżej zdjęcia z naszych dwóch ostatnich wyjść: Wars i Sawa w Nowym i talerz z wegańskimi przysmakami na bazie warzyw, pęczku i kwinoi 2. Restauracja Warszawska w Hotelu Warszawa: zjadłam 2 pierogi z serem, kawałek kaszanki, a do tego warzywa: ogórki i dwie sałatki: z rzepą, jabłkiem, gruszką i fenkułem, kawałek chleba na zakwasie i trochę orzeszków Jak wiecie trzy dni temu miałam operację i leżałam w szpitalu. Ze względu na dietę o niskim IG zostałam przydzielona przez kuchnię do “grupy cukrzycowej”. O ile kolacja spełniała wymogi diety o niskim IG, to obiad, choć smaczny i bardzo obfity, już nie do końca. Do rolady ze schabu podane zostało puree ziemniaczane, a to chyba najgorsza metoda jedzenia ziemniaków w tej diecie. Gotowane warzywa zawierały też sporo marchewki, a do tego podano kompot – na szczęście nie był dosładzany. Zupa była typowym kremem warzywnym, a na podwieczorek był zaś jogurt brzoskwiniowy, który w domu zamieniłabym na naturalny z dodatkiem świeżych owoców. Te posiłki były więc odstępstwem od diety. A co ze świętami? Dietetyczka powiedziała mi też jak się przygotować na nadchodzące święta, bo to czas, gdy wszystkie diety idą w zapomnienie. Otóż, mam zgodę na zjedzenie np. 2 pierogów z kapustą i grzybami, pełnej porcji ryb bez panierki, najlepiej gotowanych na parze lub duszonych w warzywach, nawet 3-4 uszek i małej filiżanki czerwonego barszczu (barszcz nie jest wskazany przy diecie o niskim IG, podobnie jak zupa dyniowa czy marchewkowa, gdyż robi się go z warzyw, które po ugotowaniu mają wysoki poziom IG). Do tego jednak powinnam zjeść dużą porcję surówki z kiszonej kapusty lub sałaty z pomidorem/ogórkiem czy też innych surowych warzyw, by posiłek był zbilansowany pod względem IG. Dieta o niskim IG – podsumowanie: Tuż przed świętami mam zaplanowaną wizytę u endokrynologa, przed którą będę robiła nowe badania krwi. Jestem bardzo ciekawa czy po 4 tygodniach na tej diecie będzie widać różnicę w wynikach. Jeszcze bardziej interesuje mnie jakie będą moje wyniki po kolejnych dwóch miesiącach. Dam Wam znać czy coś zmieniło się na lepsze i czy wyniki się unormowały. Myślę, że to najciekawszy eksperyment, jeśli mogę to tak nazwać, jaki przyszło mi przeprowadzić. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to z całą pewnością zostanę na długo z tym nowym sposobem żywienia. Myślę, że z czasem mój jadłospis będzie się poszerzał. Zwłaszcza zależy mi na wymyśleniu jakiegoś ciepłego dania na śniadanie, które zastąpi mi moją ulubioną owsiankę – dostałam od Was wiele sugestii na Instagramie i Facebooku, więc w najbliższym czasie, jak tylko dojdę do siebie po operacji, będę je testować. Podejrzewam, że na blogu też pojawią się nowe przepisy na moje ulubione dania, ale to dopiero za moment, gdy już na dobre wejdę w rytm. Napiszcie proszę jakie są Wasze doświadczenia z dietą o niskim IG. Może byliście/jesteście na tej diecie? Do przeczytania! E. Na koniec pamiętajcie, że zalecenia od lekarza i dietetyka, jakie otrzymałam, były opracowane dla mnie, pod kątem poprawy wyników tarczycy. Osoba o innych parametrach czy problemach zdrowotnych mogłaby dostać inne zalecenia. Jeśli chcecie spróbować tej diety, zalecam wizytę u lekarza, zrobienie badań, a potem udanie się na konsultację do dyplomowanego dietetyka, który pomoże ustalić Wasz jadłospis.