Każdy przeszczep składa się z kilku etapów – pobrania tkanki, transplantacji oraz okresu potransplantacyjnego, w którym podejmuje się działania zapobiegające odrzuceniu przeszczepu. W przypadku skóry czy włosów procedura nie wymaga długotrwałej hospitalizacji, a same zabiegi często kończą się powodzeniem. Czerwone policzki to najczęściej defekt związany z pękaniem naczynek, który jest charakterystyczny dla cery wrażliwej. Zaczerwienienia na twarzy nasilają się na skutek oddziaływania wielu czynników, m.in. promieniowania UV. Cera naczynkowa wymaga odpowiedniej pielęgnacji, przy użyciu specjalistycznych kremów redykujących rumień. Opis skóry szczepienia operację przeszczepu skóry – usuwanie i przenoszenie z jednej zdrowej skóry części ciała do drugiego. Operacja ta jest wykonywana, wymienić skórę w miejscach, gdzie została uszkodzona. Najczęściej używane do przeszczepów skóry przeszczepy z wewnętrzną część uda, zad, Obszar poniżej obojczyka, przód i tył ucha, a skóra na ramię. Korzystanie To może być zmiana przednowotworowa • Opalanie w ciąży - szkodliwy wpływ, zabezpieczenie, zalecenia • Brzydki pieg na nosie okazał się czerniakiem. Wszystko przez opalanie • Dzięki zdjęciu odkryła, że ma raka. Żałuje, że uległa modzie • 20-latka zachorowała na raka skóry. Aby wyeliminować czerwoną plamkę na nosie, ufortyfikowane maści, żele i kremy są stosowane w celu zmniejszenia swędzenia, stanu zapalnego i złagodzenia zaczerwienienia. Zabieg pomaga także w różnych płynach, wycierając wywar z brzozowych pączków, a także białą glinką, oczyszczając skórę z zapalenia. Często czerwona plamka Jest to substancja stymulująca tworzenie się barwnika skóry. Jeszce innym naskórnym lekiem jest lek który w doustnej formie jest używany jako lek po transplantacjach. Niestety, żaden z powyższych leków ma nieznany efekt na skórę po przeszczepie. Jako ciekawostka, opublikowano 5 tylko przypadków w których użyto przeszczep komórkowy. Może jednak zostawić jednak niewielką, mało widoczną bliznę. Natomiast wykonanie transplantacji włosów metodą FUE, która jest znacznie nowocześniejsza, polega na pobraniu zespołów mieszkowych włosów z dawczej części skóry głowy i wszczepienie ich w docelowym miejscu. Dzięki temu owłosienie wygląda bardziej naturalnie. Pierwsze własnoręczne mycie po powrocie z przeszczepu włosów wykonaj nie wcześniej niż 3 dni po zabiegu. Pamiętaj, że możesz jedynie opłukać skórę głowy. Polewając ją używaj delikatnego strumienia letniej wody na przykład z dzbanka lub z miski i pamiętaj, aby nie dotykać skóry, nie wcierać w nią płynu oraz nie używać koszt leczenia zależy od liczby potrzebnych przeszczepów, stopnia recesji dziąseł i tego, czy tkanka została pobrana z jamy ustnej pacjenta lub z banku tkanek. Jeśli tkanka jest pobierana ze zwłok (banku tkanek), procedura zwykle kosztuje więcej. średnio przeszczepy dziąseł mogą kosztować od 600 do 3000 dolarów za ząb. Zdecydowanie częściej wykwity skórne występujące na czole, nosie, policzkach i brodzie postrzega się jako mało specyficzny symptom takich postaci schorzenia, jak łuszczyca owłosionej skóry głowy, plackowata, krostkowa i wiele innych. 207F6z. Rany oparzeniowe stanowią duży problem kliniczny, pielęgnacyjny i psychospołeczny. Na skutek oparzenia dochodzi do utraty czynności biologicznej skóry, a w szczególności do zachwiania równowagi wodno-elektrolitowej i termoregulacji. Leczenie ran uzależnione jest od oceny rozległości, głębokości oraz umiejscowienia oparzenia. Wstęp Oparzenie termiczne to uszkodzenie tkanek spowodowane działaniem wysokiej temperatury, któremu towarzyszą proporcjonalne do rozległości i głębokości oparzenia zaburzenia funkcji wszystkich narządów i układów ustroju. Oparzenia mogą być powierzchowne lub głębokie, powodujące chorobę oparzeniową. Wpływ na głębokość oparzenia ma siła i czas trwania urazu. Dlatego bardzo ważne jest udzielenie pierwszej pomocy, która przeprowadzona prawidłowo może zmniejszyć penetrację czynnika parzącego w głąb skóry, a zatem zmniejszyć stopień uszkodzenia tkanek i ciężkość urazu. Objawy oparzenia to zaczerwienienie skóry (rumień), ból, obrzęk, pęcherze. W przypadku rozległych oparzeń może wystąpić wstrząs. Przy oparzeniach dróg oddechowych występuje duszność, kaszel, trudności w oddychaniu, utrata przytomności. W przypadku oparzeń termicznych pierwsza pomoc polega na natychmiastowym przerwaniu kontaktu poszkodowanego z czynnikiem parzącym. Jeśli pacjent doznał urazu wielonarządowego, podstawową zasadą powinno być usunięcie najpoważniejszego dla jego życia niebezpieczeństwa, np. krwawienia. Należy również ustalić źródło i czas działania czynnika parzącego, zabezpieczyć drogi oddechowe, wezwać profesjonalną pomoc oraz schładzać ranę pod bieżącą wodą o temp. 15-20°C – dorośli 15-30 min, dzieci do 5 min. Jak najszybciej zdjąć odzież. Nie wolno jednak zrywać z poszkodowanego odzieży stopionej, przylepionej do ciała, ani stosować żadnych maści czy przekłuwać pęcherzy. Po zakończeniu schładzania rany oparzeniowe należy osłonić opatrunkiem jałowym lub hydrożelowym, schładzającym. Jeżeli jest taka możliwość, należy unieruchomić i unieść oparzoną część ciała. W przypadku stwierdzenia objawów wstrząsu, tzn. gdy zauważymy, że powłoki skórne są blade i spocone, a tętno jest szybkie, oraz gdywystępuje pobudzenie psychoruchowe – należy chorego ułożyć w pozycji na wznak z uniesionymi kończynami dolnymi. Ważne jest zapewnienie komfortu cieplnego i okrycie pacjenta kocem oraz ochrona przed urazami wtórnymi. Po udzieleniu podstawowej pomocy należy powiadomić służby ratunkowe, które już na miejscu wypadku udzielą choremu profesjonalnej, medycznej pomocy i przetransportują do ośrodka, w którym poszkodowany będzie otoczony dalszą opieką i leczeniem. Oparzenia – klasyfikacja Pod względem ciężkości oparzeń uwzględnia się dwa czynniki: głębokość i rozległość oparzenia. Rozległość oparzenia oceniana jest najczęściej w oparciu o regułę dziewiątek Wallace’a, zgodnie z którą całkowita powierzchnia ciała stanowi 100%, a każdy obszar anatomiczny wynosi 9% lub wielokrotność. Biorąc pod uwagę te ustalenia, głowa, kończyny górne stanowią po 9%, przód i tył tułowia po 18%, kończyny dolne po 18%, okolica krocza 1% powierzchni ciała. Do oceny rozległości oparzenia można wykorzystać również regułę dłoni. Reguła ta ustala, że dłoń ze złączonymi palcami osoby poszkodowanej stanowi 1% powierzchni jego ciała [1, 2]. Określenie głębokości zniszczeń miejscowych w wyniku oparzenia jest trudne w pierwszych dniach, gdyż następuje pogłębianie stopnia penetracji martwicy. Spowodowane jest to kumulowaniem ciepła i stopniowym jego oddawaniem tkankom położonym głębiej. W literaturze przedmiotu wymienia się następujące stopnie głębokości oparzenia [3, 4]: I stopień, w którym martwica nie obejmuje pełnej grubości skóry, oparzony jest tylko naskórek. Rana oparzeniowa jest różowa, bolesna, z obrzękiem. Gojenie następuje w ciągu 5-10 dni. Nie pozostawia blizn, może pozostawić jedynie przebarwienia. II stopień – tutaj zmiany s ięgają do warstwy korowej skóry. Na powierzchni skóry znajdują się pęcherze z surowiczym przesiękiem i wilgotna, czerwona rana. Występuje silny ból. Gojenie następuje w ciągu 15-30 dni, zależnie od rozległości oparzenia i ewentualnego zakażenia. Mogą pozostać przebarwienia. III stopień obejmuje pełną grubość skóry. Powierzchnia skóry ma barwę brązową, białawą lub czarną. Jest twarda przy dotyku i nie jest bolesna ze względu na zniszczone receptory bólowe. W wyniku gojenia powstają blizny. Bezwzględnie wymagane są przeszczepy skóry. IV stopień obejmuje tkanki głębokie, dochodzi do kości, ścięgien i narządów wewnętrznych. W procesie gojenia pozostają znaczne ubytki, które wymagają przeszczepów skóry. Klasyfikacja kliniczna oparzeń uwzględnia: oparzenia lekkie, gdzie powierzchnia oparzenia nie przekracza 15% I lub II stopnia lub 5% III stopnia; oparzenia średnie, gdzie powierzchnia obejmuje nie więcej niż 30% I lub II stopnia lub 15% III stopnia. Oparzenia te stwarzają niebezpieczeństwo uogólnionej reakcji organizmu w postaci wstrząsu; oparzenia ciężkie obejmują ponad 30% I lub II stopnia lub ponad 15% III stopnia oparzeń. Należą do nich także oparzenia twarzy, uszu, rąk, stóp, krocza, dróg oddechowych. Oparzenia średnie i ciężkie powodują występowanie następstw i zmian ogólnych organizmu poszkodowanego. Następstwa te określane są jako choroba oparzeniowa [3, 4]. Leczenie ran – przeszczepy Wybór metody leczenia zależy od rodzaju oparzenia i okolicy ciała, która uległa oparzeniu. Bardzo często u jednego chorego oparzenia leczy się kilkoma metodami: leczenie za pomocą opatrunków, metoda otwarta, wczesne wycięcie oparzenia i przeszczepienie skóry. Operacyjne zaopatrzenie ran oparzeniowych polega na usunięciu martwiczych tkanek – nekrektomii, zanim ulegnie ona zakażeniu. Aby zmniejszyć śmiertelność chorych oparzonych, należy oczyszczone rany zamknąć przeszczepami skóry. Okolicą pobrania przeszczepu określaną jako dawczą pokrywa się ubytki powłok (powierzchnię biorczą), których nie można zszyć. W zależności od pochodzenia przeszczepy dzielimy na: alogeniczne – od innej osoby, ksenogeniczne – czyli obcogatunkowe (ksenogenne), autogeniczne – własne, inaczej autologiczne. Autologiczne przeszczepy skóry w zależności od grubości dzielimy na: przeszczepy pełnej grubości skóry i przeszczepy pośredniej grubości skóry. Przeszczepy alogeniczne konserwowane (pozbawione bakterii, wirusów, prionów), bardzo cienkie, znalazły zastosowanie jako opatrunki biologiczne, szczególnie u dzieci, ponieważ pobranie autoprzeszczepów może być utrudnione ze względu na późniejsze zaburzenia wzrostu i rozwoju. Taki materiał przygotowują wielospecjalistyczne banki tkanek [6]. Opatrunki te mają charakter czasowego opatrunku biologicznego, początkowo wgajająsię, ale po pewnym czasie organizm je odrzuca i muszą być usunięte. Czas ten może być wykorzystany do namnożenia lub hodowli własnych komórek pacjenta. Czasami, ale rzadko, wykorzystuje się przeszczepy ksenogenne, czyli odmiennego gatunku, np. świni. Jednak w takich przypadkach może dochodzić do szybkiego odrzucenia przeszczepu z powodu dużych genetycznych różnic. Przeszczepianie autogenicznej skóry o zróżnicowanej grubości to najczęściej stosowane przeszczepianie własnych tkanek, a w zależności od umiejscowienia można uzyskać przeszczepy o różnej grubości. Przeszczepy pełnej grubości skóry – FTSG (Full Thickness Skin Graft), tzw. przeszczepy Wolfego i Krausego, zawierają naskórek i skórę właściwą. Pobieranie ich jest uciążliwe, a wgajanie trudniejsze, ale są bardziej wartościowym rodzajem przeszczepów (Fot. 1-3). Nie mają tendencji do obkurczania wtórnego, nie zmieniają zabarwienia, dlatego wykorzystuje się je do pokrywania ubytków w obrębie twarzy, szyi, w okolicach stawów i miejsc oporowych, np. na stopach. Są wytrzymałe mechanicznie. Miejsce pobrania zamyka się warstwowo. Z tego powodu ograniczona jest powierzchnia skóry, jaką można pobrać do przeszczepu. Istnieje kilka okolic, z których można pobrać przeszczep pełnej grubości: okolica zauszna, powieka górna, przyśrodkowa powierzchnia ramienia, okolica obojczykowa i pachwinowa [7]. Natomiast do pokrywania ubytków twarzy nie można używać przeszczepów siatkowanych, ponieważ pozostaną dodatkowo blizny. Przeszczepy pośredniej grubości skóry – STSG (Split Thickness Skin Graft), tzw. przeszczepy Thierscha, zawierają naskórek i część skóry właściwej. Zaletą jest łatwość pobierania, możliwość uzyskania dużej powierzchni przeszczepu oraz łatwość wgojenia się. Zazwyczaj skórę pobiera się z pośladka lub uda (przedniej i przednio-bocznej powierzchni, z tułowia lub wewnętrznej strony ramion), omija się okolice twarzy, krocza, stawów, powierzchni dłoniowych rąk i podeszwowych stóp. Przeszczepy te mają swoje wady, takie jak: wtórne obkurczanie po wgojeniu, zmiana zabarwienia oraz brak właściwości amortyzacyjnych, dlatego nie są one w pełni wartościowym materiałem. Rany po pobraniu pośredniej grubości skóry samoistnie się goją w ciągu 7-28 dni, w zależności od grubości pobranego przeszczepu. Wyróżniamy przeszczepy cienkie, średnie i grube [7]. Bardzo cienkie przeszczepy skóry stosowane są jako opatrunki biologiczne, powstrzymują rozwój infekcji oraz hamują utratę płynów. W zależności od grubości przeszczepy mają fragmenty lub całe gruczoły łojowe, potowe, naczynia splotu skórnego, powierzchownego oraz mieszki włosowe. Przeciwwskazaniami do przeszczepów skóry są rany bez oczyszczenia i odpowiedniego unaczynienia oraz zainfekowane. Martwych tkanek nie powinno się wycinać bez możliwości równoczesnego pokrycia powstałych ran za pomocą autoprzeszczepów, aloprzeszczepów bądź substytutów skóry. Porównanie właściwości przeszczepów skóry pełnej i pośredniej grubości, ich wady i zalety przedstawia tabela 1 [7]. Techniki pobierania i przenoszenia przeszczepów zależą od instrumentarium oraz zaplanowanej wielkości i jakości przeszczepu. Najprostszym sposobem pobierania skóry pełnej grubości jest wykonanie „odbitki” ubytku i przeniesienie na miejsce, z którego będzie pobierany przeszczep. Odcisk w przybliżeniu odpowiada wielkości ubytku, a w celu zszycia rany po pobraniu należy odseparować jej brzegi, wykonać hemostazę i zszyć warstwowo. Najczęściej miejscem dawczym jest okolica zauszna, górne powieki, okolica nadobojczykowa czy pachwinowa oraz okolica fałdu pośladkowego lub ramienia. Warunkiem wgojenia się przeszczepu jest jego bezpośredni kontakt z podłożem, tak aby pod nim nie gromadził się ewentualny wysięk. Zakłada się wówczas tzw. opatrunek wiązany, po uprzednim nałożeniu nawazelinowanej gazy, z lekkim uciskiem przeszczep zostaje wciśnięty w ranę (Rys. 2). Gojenie ran Przeszczepy układa się na powierzchni rany i umocowuje je szwami do brzegu ubytku oraz czasami również szwami tzw. pikującymi, zespalającymi przeszczep z dnem rany. Następnie nakładany jest Grasolind i gaza z Octeniseptem lub zaawansowane opatrunki, np. VAC KCL (opatrunek próżniowy), lub opatrunki wysokochłonne, np. Hydrożel, Allevyn. Aby ograniczyć do minimum niebezpieczeństwo przesunięcia się przeszczepu, należy miejsce biorcze unieruchomić np. opatrunkiem gipsowym – longetą, szyną stabilizującą lub kołnierzem stabilizującym. Przez kilka dni chory powinien pozostać w łóżku, przy zastosowaniu profilaktyki przeciwzakrzepowej i przeciwodleżynowej [7]. Na fotografii 4 przedstawiono prawidłowy proces wgajania się przeszczepu pośredniej grubości skóry siatkowanego w 15 dniu po wszczepieniu. Mechanizm wgajania się przeszczepów pośredniej grubości skóry polega na wrastaniu naczyń krwionośnych oraz włókien nerwowych zapewniających prawidłową percepcję bodźców zewnętrznych. W pierwszej fazie krążenia plazmatycznego (1-2 dni) przeszczep wchłania płyn pozakomórkowyz podłoża i zwiększa swoją objętość, a włóknik pomaga przytrzymać przyleganie tego przeszczepu do podłoża. W kolejnym etapie tworzą się połączenia między naczyniami podłoża i przeszczepu, co trwa do kilku dni. Włóknik zastępowany jest tutaj tkanką ziarninową. Wymaga to prawidłowego oczyszczenia rany z martwiczych tkanek, aby w jego dnie odsłonić jak największą ilość naczyń krwionośnych i ostatecznie odtworzyć pełne krążenie w przeszczepie (7-10 dni). Krążenie chłonki następuje równocześnie z powrotem krążenia naczyniowego po ok. 7-8 dniach. Wrastanie włókien nerwowych, czyli reinerwacja, może trwać do kilku miesięcy, a powrót czucia nawet do roku [5]. Najczęstsze powikłania w miejscu biorczym to: infekcje, krwiaki, zbiorniki płynu surowiczego, martwice, a w miejscu dawczym: infekcje, opóźnione gojenie [7, 9]. Słabe umocowanie przeszczepu lub nieprawidłowo założony opatrunek również może spowodować, że przeszczep nie będzie przyjęty, stąd unieruchomienie miejsc, gdzie zostały położone przeszczepy, jest tak ważne po operacji. Pierwsze dni po przeszczepieniu skóry i prawidłowe postępowanie będą miały zasadniczy wpływ na proces gojenia się ran [10]. W miejscach pobrania i przeszczepienia skóry pozostają blizny mniej lub bardziej widoczne w zależności od grubości pobranej tkanki oraz miejsca, z którego zostały pobrane. Podsumowanie Od lat trwają prace nad rekonstrukcją ludzkiej skóry jako alternatywy przeszczepów. Wynalezienie sztucznej skóry Integry DRT®, zastosowanie autologicznych keratynocytów łącznie z przeszczepami siatkowymi, prowadzenie badań nad komórkami macierzystymi np. skóry myszy czy owłosionej skóry ludzkiej stwarzają możliwości w zapobieganiu ciężkim zniekształceniom. Wszystkie te metody są udoskonalane, zdobywają coraz większe zastosowanie ze względu na lepszą funkcjonalność, eliminację bólu, zakażeń i bliznowacenia w miejscu biorczym oraz poprawę wyglądu. Literatura1. J. E. Campbell: Basic trauma. Life suport, Medycyna Praktyczna, Kraków M. Goniewicz: Pierwsza pomoc, PZWL, Warszawa M. Kózka, B. Rumian, M. Maślanka (red.): Pielęgniarstwo ratunkowe, PZWL, Warszawa E. Walewska: Podstawy pielęgniarstwa chirurgicznego, PZWL, Warszawa A. Włodarkiewicz: Dermatochirurgia, Wyd. Cornetis, Wrocław 2009, W. Rowiński, J. Wałaszewski, L. Pączek: Transplantologia kliniczna, Wyd. PZWL, Warszawa 2004, M. Trybus: Podstawy Chirurgii Plastycznej, Wyd. Medycyna Praktyczna, Kraków 2005, J. Holle: Chirurgia plastyczna, Wyd. PZWL, Warszawa 1996, J. Szmidt, J. Kużdżała: Podstawy chirurgii, Wyd. Medycyna Praktyczna, Kraków 2009, 539-555, J. Jethon: Chirurgiczne leczenie rany oparzeniowej – współczesne postępowanie, Postępy Nauk Medycznych 2, 3, 2005 Katarzyna Konopkastarsza pielęgniarkaCentrum Medycyny RatunkowejOddział Chirurgii PlastycznejDolnośląski SzpitalSpecjalistycznyim. T. Marciniaka we Wrocławiu Grażyna Szymańska-Pomorskawykładowca UM we Wrocławiukom. +48 609 057 334e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. Źródło: Skóra, aby wyglądać pięknie i zdrowo wymaga codziennej pielęgnacji. Kobieta przywiązywała ogromną wagę do swojego wyglądu. Początkowo przekonana była, że zmiana, która pojawiła się na jej nosie to zwykła krosta. Wystarczyła jedna wizyta u dermatologa, aby do jej oczu napłynęły łzy. Diagnoza zupełnie nią wstrząsnęła!Zaskórniki i niechciane pryszcze są jednym z tych tematów, które wielu z nas spędzają sen z powiek. W końcu każdego dnia pragniemy zachwycać wyglądem, sprawiać wrażenie wypoczętych, a przez to szczęśliwych. Dla kobiety chcącej cieszyć się idealnie gładką i oczyszczoną cerą wizyta u ginekologa okazała się prawdziwym dramatem. Słowa, które usłyszała z ust specjalisty, przeszły jej najśmielsze na twarzy zaczęła wyglądać niepokojąco37-letnia Mandy Pollard mieszkająca w Cambridgeshire w Wielkiej Brytanii przekonana była, że na jej nosie pojawił się niechciany pryszcz. Jednak plamka z każdym dniem wydawała się coraz bardziej podejrzana. Kiedy pewnego ranka po przebudzeniu dostrzegła sączącą się krew, wiedziała, że w tym przypadku konieczna będzie wizyta u dermatologa. Słowa, które usłyszała od specjalisty, zupełnie nią wstrząsnęły. Okazało się, że znamię, które do tej pory bagatelizowała to… rozprzestrzeniający się nowotwór nosa. Dermatolog w trybie natychmiastowym zalecił jej konsultację z chirurgiem plastycznym, aby jak najszybciej pozbyć się na nosie zaczęła wyglądać bardzo podejrzanie. – Spodziewałam się, że zobaczę chirurga i dostanę sterydowy krem ​​lub coś w tym rodzaju, ale kiedy tam dotarłam, dowiedziałam się, że potrzebny będzie… nowy kawałek nosa – wspomina Mandy Pollard. Tylko przeszczep skóry mógł ją uratowaćKobieta początkowo wypierała tę informację, głęboko wierząc, że diagnoza okaże się błędna. Doświadczony chirurg jednoznacznie stwierdził, że jeżeli teraz nie zdecyduje się na wykonanie zabiegu za pięć lat ponownie usiądzie na krześle w jego gabinecie, z tą różnicą, że do tego czasu nowotwór zupełnie pozbawi jej wiadomo, do przeszczepu używana jest nasza własna skóra. Materiał pobrany został z boku jej twarzy, aby w pełni zakryć dziurę pozostawioną po zmianie nowotworowej. Okazało się, że wywołała ją… niewłaściwa ochrona przed słońcem. Mandy przyznaje, że niejednokrotnie zapominała o aplikacji kremów z filtrem. Warto pamiętać, że nasza skóra bardzo potrzebuje ochrony!ZOBACZ ZDJĘCIA: na nosie okazała się zmianą nowotworową. okazał się przeszczep skóry. ZOBACZ TEŻ:Przemycił do samolotu zbyt grubego kota, dzięki oszustwie z dublerem. Spotkała go spora karaGdy opublikowała swoje zdjęcia, cały świat wyśmiał ją za wygląd. Kolejne pokazała dopiero 8 lat późniejSzczeniak usłyszał od właścicielki, że go kocha. Jego odpowiedź doprowadziła ją do łezLegendarny muzyk lata temu został prawnym opiekunem nastolatki. Gdy zaszła z nim w ciążę, wymusił na niej aborcjęPrzerażający widok. Ludzie aż przystawali, widząc, jak teraz wygląda „Walduś z Kiepskich”Zapytał narzeczoną o gotowanie rosołu po ślubie. Jej odpowiedź zwaliła mężczyznę z nóg Rumień powstaje w wyniku tendencji naczynek do pękania oraz rozszerzania się. Objawy tej dolegliwości to przede wszystkim zaczerwieniona twarz, łuszcząca się skóra oraz wypryski. W niektórych przypadkach rumień towarzyszy trądzikowi różowatemu. Objawy te pojawiają się okresowo, zanikają, po czym pojawia się na nowo. Jest to najważniejsza cecha tej choroby. Rumienia niezwykle trudno pozbyć się na stałe. Zniknięcie objawów nie oznacza przeminięcia choroby, gdyż problem po jakimś czasie wraca. Rumień wielopostaciowy pojawia się pod wpływem pewnych czynników. Możemy wyróżnić trzy grupy czynników: bakteryjne, wirusowe, chemiczne a także leki. Zaczerwienienie twarzy związane z rumieniem może się pojawić przez obecność wirusów czy bakterii. Rumień powstaje często w trakcie infekcji grypopodobnych albo przeziębienia. Towarzyszy czasem opryszczce wargowej i opryszczce genitaliów. Rumień czasem wywoływany jest przez działanie takich leków jak: leki przeciwdrgawkowe antybiotyki tetracykliny sulfonamidy ibuprofen salicylany Przyczyny czerwonych policzków Istnieje wiele powodów zaczerwienionych policzków. Na niektóre z nich mamy niewielki wpływ. Pewnych można uniknąć, czasem zdarza się, iż sami przyczyniamy się do zaostrzenia problemu. Do czynników genetycznych zalicza się wszelkie dolegliwości o podłożu hormonalnym, takie jak schorzenia jajników, tarczycy czy nadnerczy. Czynniki hormonalne to także nadciśnienie tętnicze, cukrzyca czy zaburzenia związane z układem krążenia. Problem czerwonych policzków może być wywołany także czynnikami zewnętrznymi. Skóra osób mających często czerwone policzki jest przeważnie niezwykle wrażliwa i szybko reaguje zaczerwienieniem na pewne bodźce. Sytuację tą pogarszają takie czynniki jak na przykład: intensywne upały alkohol papierosy branie gorących kąpieli chłód, mróz, silny wiatr chodzenie do sauny nagłe zmiany temperatury powietrza zbyt intensywny wysiłek fizyczny jedzenie gorących oraz ostrych potraw promieniowanie słoneczne promieniowanie słoneczne Występowanie oraz nasilenie rumienia na twarzy zależne jest od sieci drobnych, rozszerzonych naczyń w powierzchownej warstwie skóry. Przeważnie rumień zlokalizowany jest na: nosie brodzie dekolcie szyi policzkach Rumień na twarzy można zniwelować przy użyciu: kremu z witaminą B3- witamina ta ma właściwości zmniejszające podrażnienia skórne, ogranicza także występowanie infekcji. Krem z witaminą B zalecany jest dla osób, u których rumień pojawia się na skórze przez zmianę pogody, nasłonecznienia w otoczeniu albo wilgoci. maści z zielonej herbaty- zawartość teiny w składzie herbaty odpowiada za obniżenie wewnętrznego oraz psychicznego napięcia,a także wpływa na regulację poziomu stresu. Zalecana dla osób u których rumień wywołany jest przez nadmierny stres. Maść warto stosować dwa razy na dzień. roślin: aloesu, rumianku, czerwonej koniczyny- stosowanie okładu z liści podanych roślin zmniejsza efekty rumienia na twarzy. Zwłaszcza aloes ma doskonałe właściwości łagodzące podrażnienia skórne. lipazy- czyli hormonu produkowanego przez trzustkę, który odpowiada za regulację niestrawności. Polecany szczególnie osobom, u których trądzik różowaty występuje z powodu problemów żołądkowych, na przykład po zjedzeniu ciężkostrawnych czy pikantnych potraw. kosmetyków z lukrecją- lukrecja wpływa na poprawę kolorytu skóry, zabezpiecza skórę przed zbytnim zaczerwienieniem się. Rumień na twarzy powinien być w każdym przypadku skontrolowany przez lekarza dermatologa, który będzie w stanie dobrać dla nas odpowiednie leki oraz wdrąży proces leczenia. Jeśli nie chcemy stwarzać okazji do pojawienia się rumienia, powinniśmy pamiętać o regularnym wietrzeniu mieszkania i nie braniu zbyt gorących kąpieli. Należy także ochraniać twarz przed wiatrem oraz deszczem. Zabiegi na rumień Naświetlanie światłem IPL Bardzo często wykorzystywaną metodą usuwania rumienia na twarzy jest naświetlanie światłem IPL. Urządzenie IPL czyli Intense Pulsed Light (intensywnie pulsujące światło) nie jest to jednak laser. W trakcie zabiegu IPL pacjent naświetlany jest przy użyciu lampy xenonowej umiejscowionej w urządzeniu. Celem zabiegu IPL jest usunięcie rumienia i drobnych naczyń powierzchownych. Zabieg zapobiega także powstawaniu zmian naczyniowych, rumienia oraz cech trądzika różowatego. Światło lasera jest w stanie dotrzeć nawet do najgłębszych naczyń, w których absorbowane jest przez barwnik krwinek czerwonych. Po czym wytwarzane jest ciepło, pod wpływem którego drobne naczynia obkurczają się oraz zamykają. Zabieg VPL VPL, czyli Variable Pulsed Light jest urządzeniem wytwarzającym wiązki światła o szerokim spektrum, które są następnie wchłaniane przez skórę. VPL stosuje się w celu usuwania przewlekłego rumienia i usuwania mniejszych naczynek krwionośnych, które nie zostały zniszczone w trakcie zabiegów IPLem. W trakcie zabiegu emituje ona mikrobłyski który docierają do miejsc zmienionych przez chorobę. W czasie zabiegu, tak samo jak w przypadku terapii IPL, zachodzi proces fototermolizy. Laserowe usuwanie rumienia W celu usunięcia rumienia naczyniowego najczęściej stosuje się laser Nd: YAG, czyli laser neodymowo-jagowego. Laser ten zalicza się do jednych z najgłębiej penetrujących promieni, z jakich można skorzystać na światowym rynku. Zabieg z jego użyciem umożliwia dotarcie nawet do naczynia o sporej średnicy, głęboko schowanego pod skórą. Dzięki homogenicznej penetracji, ma on niezwykle szerokie spectrum zastosowania i zmniejsza ryzyko uszkodzenia tkanek. Kieruje wiązka światła o dobranych parametrach, dzięki czemu może dokonywać zmian w rejonie tkanki. Światło lasera przedostaje się w głąb naczynia krwionośnego, po czym jest absorbowane przez barwnik znajdujący się w czerwonych krwinkach i przekształcane na energię cieplną. Przez to działanie dochodzi do nagłego podgrzania naczynka, które zostaje zamienione na energię cieplną po czym zostaje na stałe zniszczone oraz wchłonięte. Naczynki żylne na twarzy czy rumień zostaje wchłonięty przez około 2 tygodnie. Po tym czasie dochodzi do intensywnego podgrzania naczynka, które jest zmienione na energię. Po takim czasie większa ilość naczynek zniknie nieodwracalnie, a inne staną się o wiele jaśniejsze. Aby, usunąć rumienia czy naczynie o sporej średnicy, lub też gęstą sieć naczynek, należy powtórzyć cały zabieg. Laser usuwa przede wszystkim na początku zmiany położone jak najbliżej powierzchni skóry. W trakcie pojedynczego zabiegu nie możemy wyeliminować naczyń, które umiejscowione są na różnych głębokościach. Najważniejsze przeciwwskazania do wykonania zabiegów to: ciąża karmienie piersią AIDS zarażenie wirusem HIV bielactwo bardzo sucha oraz niezwykle wrażliwa skóra antybiotykoterapia na jeden miesiąc przed zabiegiem atopowe zapalenie skóry choroby hormonalne i endokrynologiczne, na przykład zespół policystycznego jajnika, cukrzyca nieuregulowana cukrzyca opalenizna padaczka leki światłouczulające aktywna faza łuszczycy choroby serca choroby naczyń krwionośnych nadciśnienie maści albo inne kosmetyki na bazie alkoholu skłonność do powstawania bliznowców, blizn hipertroficznych spożywanie alkoholu 24h przed zabiegiem spożycie albo okres sześciu miesięcy od zakończenia przyjmowania Accutanu żółtaczka typu B oraz typu C zioła takie jak rumianek, nagietek, dziurawiec należy przestać używać na 2 -3 tygodni przed wykonaniem zabiegu zaburzenia krzepnięcia krwi stosowanie leków zmniejszających krzepliwość krwi uczulenie na lateko, maści, lidokainę stosowanie preparatów z witaminą A ( maści, toników, tabletek, kremów) stosowanie albo przyjmowanie sterydów w kremie czy pod postacią tabletek stan zapalny infekcja wirusowa w rejonie skóry przeznaczonej do zabiegu przebyte oraz obecne stany nowotworowe, zwłaszcza czerniak złośliwy i nawracający rak skóry zmiany mogące wskazywać ryzyko choroby nowotworowej Przed wykonaniem zabiegu należy mieć świadomość, iż aby otrzymać zadowalający rezultat, trzeba wykonać parę zabiegów w odstępach kilkutygodniowych. Liczba zabiegów zależy od ilości oraz głębokości zmian, jest więc kwestią indywidualną do danego przypadku. Trądzik różowaty a rumień Przyczyny trądziku różowatego nie są do końca wszystkim znane. Jako podłoże tej trudnej choroby skóry uważa się zwłaszcza zaburzenia hormonalne, nieraz autoimmunologiczne. Ciekawą rzeczą jest to, iż z problemem trądziku różowatego najczęściej borykają się kobiety w dojrzałym wieku. Jest to związane ze zmianami w syntezie kolagenu, która po ukończeniu 30 roku życia przebiega w o wiele wolniejszym tempie. Naczynka krwionośne otoczone są włóknami kolagenowymi, jednak z biegiem lat zaczynają one tracić swoją elastyczność przez co zdarza im się pękać. Cienkie, fioletowe niteczki pojawiające się w rejonie nosa, brody i policzków to popękane naczynia krwionośne. Warto wiedzieć, iż trądzik różowaty może zostać zaostrzony przez czynniki środowiskowe, takie jak na przykład zła dieta, alkohol, nagłe zmiany temperatury, stres, nieodpowiednia pielęgnacja skóry. Pierwszym pojawiającym się objawem tego dermatologicznego schorzenia jest właśnie rumień, jednakże w pierwszym stadium pojawia się on dosyć sporadycznie. Stałe zaczerwienienia oraz tak zwane teleangiektazje, są widocznymi rozszerzonymi naczynkami krwionośnymi. Potocznie nazywamy je pajączkami. To bardzo charakterystyczny objaw w drugim stadium choroby. Natomiast w trzecim stadium choroby w rejonie rumienia można zauważyć nieestetycznie wyglądające krostki i grudki. Objawom czasem towarzyszy także uporczywe pieczenie i problem z oczami, na przykład zapalenie spojówek. Jeśli zauważymy u siebie pierwsze objawy trądziku różowatego, należy od razu zareagować. Bardzo ważną kwestią jest odpowiednie dbanie o wrażliwą cerę, skłonną do rumieńców. Rumień na policzkach to rumień zakaźny? Pewne rodzaje cery narażone są na szczególne działania zewnętrznych czynników, przez co wywołują rozszerzanie naczynek oraz wypryski. Przez co twarz nie wygląda zbytnio atrakcyjne, a osoba z rumieniem może zmniejszyć swoją samoocenę i czuć się niekomfortowo. Wszelkie spotkania z podwyższoną czy też obniżoną temperaturą może być powodem wystąpienia zaczerwienienia na policzkach. Jeśli nie utrzymuje się ono zbyt długo, nie ma wówczas powodów do obaw. Na skórę nie oddziałuje tylko i wyłącznie zmiana temperatur. Jeśli mamy problem ze zbytnimi zaczerwieniami na skórze twarzy, warto wówczas udać się na konsultacje ze specjalistą. Do lekarza należy udać się w szczególności, kiedy podejrzewamy powstanie u nas rumienia. Niezwykle istotna jest konsultacja lekarska jeszcze przed podjęciem decyzji o zabiegu. Dzięki temu dobór leczenia będzie dobrany w odpowiedni sposób, przez co możliwe jest uniknięcie niepożądanych skutków ubocznych. Nawigacja wpisu